Home

Sonda

Dlaczego czytasz dowcipy?
 

Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Dowcipy o Jasiu
Nauczycielka w szkole podstawowej zadała dzieciom PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 09:07

Nauczycielka w szkole podstawowej zadała dzieciom na za tydzień napisanie wypracowania pt: "Co niezwykłego zdarzyło się w mojej rodzinie w ostatnim czasie".
Po tygodniu jako pierwszego prosi Jasia, aby zaczął czytać swoją pracę. Jasio zaczyna:
- Mój tatuś wpadł do studni w zeszłym tygodniu...
- O mój Boże, czy wszystko z nim w porządku? - zmartwiła się nauczycielka.
- Chyba już tak, bo wczoraj przestał krzyczeć o pomoc...

 
Pani w szkole pyta dzieci PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 09:03

Pani w szkole pyta dzieci:
- Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
Zuzia podnosi rękę i mówi:
- Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
- Brawo - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
- Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
- Naprawdę, świetnie - zachwala go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
- Stopy.
- Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
- Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona krzyczała: Boże, dochodzę!

 
Mocno zapłakany Jasiu przychodzi do domu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:49

Mocno zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta:
- Co się stało synku? Jasiu na to:
- Spóźniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze świadectwo!

 
Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i mówi mamie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:35

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i mówi mamie:
- Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem bardzo dobry uczynek.
- No to mów szybko.
- Koledzy podłożyli pineskę na krześle naszej wychowawczyni. Już miała siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...

 
Babcia do małego Jasia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:30

Babcia do małego Jasia:
- Jeśli będziesz grzeczny to pójdziesz do nieba, a jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz do piekła ...
- Babciu! A jakim trzeba być aby pójść do z Tobą do kina?!

Poprawiony: poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:31
 
Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 09:05

Mocno zdenerwowana matka Jasia pisze w liście do nauczycielki:
- "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić naszego syna! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..."

 
Pani w szkole kazała wszystkim dzieciom przynieść swoje domowe zwierzątka PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:58

Pani w szkole kazała wszystkim dzieciom przynieść swoje domowe zwierzątka... Gosia przyniosła chomika, Monika kanarka, a Jasio przyniósł żabę...
- No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani.
Jasio szturchnął delikatnie żabę, a ona:
- Kła!
Jasio ze stoickim spokojem mocniej szturchnął żabę, ale ona znowu:
- Kła!
Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba:
- Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłant namera...

 
Jasiu, zachowujesz się jak prosię PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:43

- Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - poucza mama Jasia za zachowanie przy jedzeniu - wiesz, co to prosię?
- Tak mamusiu - dziecko maciory.

 
Lekcja religii PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:32

Lekcja religii. Ksiądz tłumaczy dzieciom czym jest małżeństwo.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć po kilka żon? To się nazywa poligamia.
Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rękę:
- Monotonia!

Poprawiony: poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:35
 
Mały Jaś udał się ze swoją babcią do kościoła w Zaduszki PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 28 czerwca 2010 08:12

Mały Jaś udał się ze swoją babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki:
"Za duszę Michała, Moniki, Janusza, za duszę Łucji, Andrzeja, Marka..."
Jaś słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babkę za rękaw:
"Babciu, chodźmy stad, bo on nas tutaj wszystkich zadusi!"

 
Czerwony katalog stron | Dowcipy | Knajpy Kraków | krakżal |